
Boardman przerwał i odłożył kartkę, z której z namaszczeniem odczytał uzasadnienie napisane dziwnie nieprawniczym językiem, jako że dało się je zrozumieć bez co najmniej magisterium z dziedziny prawa. Oparł dłonie o mównicę i mówił dalej:
— Komitet, a zwłaszcza towarzysz przewodniczący Pierre, nader dokładnie zapoznali się z opinią i rekomendacją trybunału i dogłębnie je rozważyli. Choć reprezentanci ludu zawsze stali na stanowisku, że należy okazywać łaskę, nawet wrogom, w tym przypadku sprawa była zupełnie jednoznaczna, a co więcej, rząd Ludowej Republiki nie mógł okazać słabości wobec wrogów podczas decydującej wojny klasowej z wrogami ludu. Mając to właśnie na uwadze, jak też pamiętając, za co Harrington została skazana, a dopuściła się świadomego i zaplanowanego mordu na całej załodze frachtowca floty handlowej Ludowej Republiki Haven o nazwie Sirius, Komitet zdecydował nie łagodzić w żaden sposób wyroku sądu. Towarzysz przewodniczący Pierre uznał też, iż w tym przypadku niecelowe byłoby korzystanie z przysługującego mu prawa łaski. Dlatego też Harrington została przekazana stosownym władzom w obozie Charon znajdującym się w systemie Cerberus. Dziś, czyli dwudziestego czwartego stycznia o siódmej dwadzieścia GMT, do siedziby głównej Urzędu Bezpieczeństwa w Noveau Paris dotarło potwierdzenie z obozu Charon o wykonaniu wyroku zgodnie z otrzymanymi poleceniami.
