Ktoś w zalanej słońcem sali jęknął, co było doskonale słyszalne w ciszy, jaka w niej panowała. Allison nie miała pojęcia kto to — być może ona sama. Wbiła paznokcie w dłoń męża, a on nawet nie drgnął. Szok nie był co prawda ogromny, gdyż wszyscy od dawna czegoś takiego właśnie się spodziewali, niemniej świadomość, że to, co najgorsze, jednak się stało, była wstrząsem. I nikt z obecnych nie mógł oderwać wzroku od holoprojekcji, jakby oznaczało to zdradę tej, którą mieli ujrzeć po raz ostatni. Było to całkowicie irracjonalne, ale logika nie zawsze i nie wszędzie jest najważniejsza.

Sala ukazywana na obrazie także pogrążona była w absolutnej ciszy, gdy Boardman zamilkł na chwilę. Potem spojrzał w kamerę i oznajmił z determinacją:

— Ludowa Republika Haven ostrzega wszystkich członków tak zwanego Sojuszu przed próbami zemsty w stosunku do jeńców wojennych znajdujących się w jego mocy lub też tych, którzy się w niej znajdą. Ludowa Republika pragnie przypomnieć zarówno swoim wrogom, jak i reszcie galaktyki, że był to pojedynczy, wyjątkowy przypadek dotyczący sprawcy zbrodni, który przez jedenaście standardowych lat unikał legalnie orzeczonej kary. Jakakolwiek próba złego traktowania obywateli Ludowej Republiki w odwecie za wymierzoną sprawiedliwość będzie niosła ze sobą poważne konsekwencje dla sprawców, gdy tylko zapanuje pokój. Poza tym, o czym także chcielibyśmy przypomnieć, takie postępowanie będzie nieuchronnie prowadziło do pogorszenia warunków życia i losu jeńców po obu stronach. Honor Stephanie Harrington była masowym mordercą i za to została stracona, a nie za cokolwiek, co zrobiła jako oficer Królewskiej Marynarki od chwili wybuchu wojny. — Następnie odetchnął głęboko i dodał: — Dziękuję za uwagę. Moi asystenci rozdadzą wam nagrania z wykonania wyroku. Do widzenia państwu.



6 из 750